Szynkowar – stary sposób na pyszne wędliny

Szynkowar – stary sposób na pyszne wędliny

Czy szynka albo boczek domowej roboty może być naprawdę smaczna, czy też zawsze będzie jedynie bladą kopią tego, do czego przyzwyczaili nas lokalni producenci? Oczywiście, wiele zależy od jakości mięsa przeznaczonego do wędzenia, skuteczności przepisu kulinarnego oraz zaangażowania z naszej strony, istnieje jednak jeszcze jedno rozwiązanie, które przychodzi nam z pomocą, gdy zależy nam na mięsie zasługującym na miano wyjątkowego. Rozwiązaniem tym jest szynkowar.

Szynkowar – powrót do przeszłości

Choć szynkowar jest jednym z tych rozwiązań, z którymi mieli do czynienia nasi dalecy przodkowi, trudno nie zgodzić się z tym, że w ostatnich dziesięcioleciach nie korzystaliśmy z niego zbyt często. Łatwiej było znaleźć go w muzeum niż w kuchni lub wędzarni i z czasem tylko niektórzy z nas wiedzieli, jak wygląda i do czego służy. Ostatnie lata to jednak powrót zainteresowania mięsem, wędlinami i rybami wędzonymi w domu. Moda na wędzenie sprawiła, że wiele osób przypomniało sobie również o wydajności i skuteczności oferowanej przez szynkowar. Na szczęście, nie oznaczało to wcale konieczności szukania urządzeń tego typu na strychach i w piwnicach, dziś szynkowar możemy więc nabyć bez trudu tak w sklepach stacjonarnych, jak i sieciowych.

Czym charakteryzuje się szynkowar?

Szynkowar jest nieskomplikowanym urządzeniem, które sprawia, że wędzone przez nas wędliny nie tylko mają odpowiedni kształt, ale również są zabezpieczone przed kontaktem z wodą. Ta ostatnia funkcja wydaje się szczególnie wartościowa, nie musimy bowiem obawiać się, że nadmiar wody nie pozwoli nam cieszyć się rzeczywistym smakiem przygotowanego przez nas mięsa.
W zależności od swojego przeznaczenia szynkowary mają dość zróżnicowane kształty. Najpopularniejsze są urządzenia prostokątne, w sprzedaży dostępne są jednak również okrągłe i kwadratowe szynkowary, a nawet te, których kształt przypomina owal lub serce. Nie ma przy tym mowy o kształtach w mniejszym lub w większym stopniu preferowanych, kluczowe znaczenie mają bowiem nasze własne upodobania.

Jak przygotować wędliny w szynkowarze?

Istnieje wiele przepisów, z których można czerpać chcąc wędzić mięso z wykorzystaniem szynkowaru. Niektóre pochodzą z książek kucharskich naszych babek, choć nie brakuje i takich, które są zdobyczą ostatnich lat i mody na zdrowe wędzenie. Co do zasady jednak produkcja takich wyrobów może być jednak podzielona na kilka etapów. Na pierwszy plan wysuwa się przygotowanie odpowiedniego wkładu mięsnego oraz jego peklowanie, przyprawianie i mieszanie. Kolejnym krokiem jest jego formowanie i osadzanie, a w dalszej kolejności parzenie i studzenie.
Co do zasady, nie ma takiego mięsa, które nie może trafić do szynkowaru, jeśli jednak nie decydujemy się na przygotowywanie boczku prasowanego lub szynki, musimy pamiętać o dodaniu elementu wiążącego. Jeśli o nim zapomnimy, mięso będzie się rozpadać na kawałki, nie będzie się więc prezentować przesadnie estetycznie nawet, jeśli sam jego smak nie będzie budził naszych poważniejszych zastrzeżeń.

Autor artykułu
Artykuł został przygotowany przez sklep swojskiwyrob.pl, specjalizujący się w sprzedaży artykułów do domowego masarstwa.

Tymianek i podbiał – duet doskonały w walce z infekcją gardła

Tymianek i podbiał – duet doskonały w walce z infekcją gardła

Niektóre rozwiązania działają lepiej dopiero wtedy, gdy połączy się ich siły. Poznajcie tymianek i podbiał – popularny i skuteczny duet w walce z dolegliwościami gardła.

Tymianek pospolity

Tymianek wywodzi się z krajów położonych nad Morzem Śródziemnym. W składzie rośliny znajdziemy m.in. olejek eteryczny zawierający: linalol, tymol, terpineol, cyneol, borneol oraz octan bornylu. Ponadto zioło jest też skarbnicą związków flawonowych oraz składników mineralnych (żelaza, wapnia, manganu, potasu, selenu czy magnezu). W jego liściach znajdują się też witaminy: A, C, E, K oraz z grupy B. Zawartość wspomnianych substancji sprawia, że zioło ma szerokie zastosowanie w medycynie i kosmetologii. Oprócz niwelowania dolegliwości górnych dróg oddechowych, tymianek można stosować także w przypadku problemów z układem trawiennym (wzdęcia, podrażnienia jelit, biegunka, nieżyt żołądka i inne), bólami reumatycznymi oraz stanami zapalnymi pochwy. Jego właściwości mogą mieć również pozytywny wpływ na nasz wygląd. Ziele tymianku oczyszcza i odkaża skórę, działa pozytywnie przy leczeniu łupieżu i zapobiega przetłuszczaniu się włosów oraz wspiera regenerację dziąseł. Nie możemy również zapominać, że w wielu kuchniach tymianek jest ważną przyprawą, bez której trudno wyobrazić sobie niektóre potrawy.

Podbiał pospolity

Ta powszechnie spotykana roślina upodobała sobie głównie wilgotne gleby. Jej właściwości lecznicze były znane podobno już w starożytności, a dziś bardziej niż z lecznictwem utożsamia się ją z symptomami wiosny, gdyż to właśnie na tę porę roku przypada okres jej zakwitania. Tymczasem podbiał może okazać się nieocenionym środkiem na wiele dolegliwości. Liście rośliny są bogate m.in. w olejek eteryczny, gorycze, inulinę, cholinę, kwas galusowy, śluzy, sole mineralne oraz cynk, a jego kwiaty zawierają: związki flawonoidowe, fitosterole i olejek lotny. Dzięki tym składnikom, podbiał działa osłonowo, powlekająco, wykrztuśnie, ściągająco i przeciwskurczowo. Te właściwości wykorzystuje się w leczeniu przypadłości górnych dróg oddechowych, przede wszystkim kaszlu, krtani i oskrzeli. W kosmetologii ekstrakt z podbiału wchodzi w skład kosmetyków do pielęgnacji przetłuszczającej się skóry oraz okładów w razie wysypki, pojawienia się wrzodów, wyprysków, czyraków i plam żółciowych.

Co dwie głowy, to nie jedna

To, co łączy obie rośliny to zastosowanie w leczeniu infekcji gardła, krtani, chrypki i nieżytu błon śluzowych górnych dróg oddechowych. Kilka ziół, np. szałwia, rumianek, rzepik, ma podobne predyspozycje, jednak tylko tymianek i podbiał występują razem w formie jednego preparatu. Wielu producentów leków i suplementów diety ma w swojej ofercie produkt zawierający właśnie wyciągi z obu ziół. Jedną z najbardziej popularnych form ich „współpracy” są suplementy diety na gardło w formie pastylek, w których oba składniki stanowią główne substancje terapeutyczne. Ponadto mniejsze dawki ekstraktów z tych roślin można znaleźć także w innych pastylkach ziołowych skomponowanych z różnych ziół, mikroelementów i witamin. Tymianek i podbiał mogą również wchodzić w skład syropów osłonowych lub przeciwkaszlowych.

Czynniki wskazujące na zakwaszenie organizmu

Czynniki wskazujące na zakwaszenie organizmu

Zakwaszeniem nazywamy utratę równowagi kwasowo-zasadowej w naszym organizmie. Przyczyną jest przede wszystkim zła dieta i niezdrowy styl życia, a nawet woda, jaką pijemy na co dzień. By wyrównać równowagę w organizmie, powinniśmy stosować specjalną, alkaliczną dietę, która pomoże nam odzyskać dobre samopoczucie i poczuć się lżej. Jakie objawy mogą wskazywać na zakwaszenie organizmu i jakie mogą być jego skutki?

Charakterystyka zakwaszenia organizmu

Kiedy dopada nas przewlekłe zmęczenie, senność i powracające bóle głowy, często tłumaczymy to sobie nadmiarem obowiązków, brakiem witamin lub stresem. Bagatelizujemy to albo próbujemy wspierać się aptecznymi suplementami. Objawy te mogą wskazywać na zakwaszenie organizmu, a więc zachwianie równowagi między kwasami i zasadami w tkankach i we krwi. Stopień kwasowości i zasadowości płynów ustrojowych mierzona jest za pomocą wskaźnika pH. Jeżeli nasze pH wynosi mniej niż 7, mamy do czynienia z odczynem kwaśnym, powyżej jest to odczyn zasadowy. Najważniejsze jest utrzymanie w równowadze pH naszej krwi, które powinno wynosić 7,35-7,45.

Przyczyny zakwaszenia organizmu

Zakwaszenie organizmu może pojawić się nagle i często trudno jednoznacznie określić jego przyczyny. Zakwaszenie organizmu pojawia się przy zaburzeniach procesów wydzielania kwasów, ale nie tylko. Może być spowodowane kumulacją toksyn i metali ciężkich w organizmie. Niestety nie mamy bezpośredniego wpływu na procesy biochemiczne, jednak możemy wspierać je prawidłową dietą. Na zakwaszenie cierpią przede wszystkim osoby, które spożywają zbyt dużą ilość węglowodanów, tłuszczu i zwierzęcego białka. Produkty, które najbardziej zakwaszają organizm, to na przykład sery, jajka, słodycze, ryby, mięso i produkty zbożowe. Nie oznacza to, że należy ich unikać – trzeba zachować odpowiedni bilans w diecie. Warto zapoznać się z zasadami diety alkalicznej, którą bardzo dobrze wspiera spożywanie wody z jonizatorów, tzw. żywej wody.

Skutki zakwaszenia i leczenie

Kumulacja kwasów w naszym organizmie powoduje, że jesteśmy bardziej narażeni na działania wirusów, bakterii i grzybów. Zakwaszenie towarzyszy niemalże wszystkim chorobom przewlekłym, dlatego nie można go ignorować. Osłabia nasz metabolizm, przez co z czasem zaczyna się pogłębiać. Wpływa także niekorzystnie na układ odpornościowy – dowiadujemy się w firmie Global Water z Czeladzi, która zajmuje się dystrybucją jonizatorów wody. By wyleczyć organizm z zakwaszenia, musimy wprowadzić kilka istotnych zmian w naszą dietę. Przede wszystkim, eliminujemy wysokoprzetworzone produkty. Stawiamy na warzywa, owoce i kaszę jaglaną – produkty zasadotwórcze. Pijemy duże ilości wody, najlepiej alkalicznej. Nie możemy spodziewać się efektów natychmiast, ale już po kilku dniach odczujemy różnicę w naszym samopoczuciu.

Czym są zdrowe tłuszcze?

Czym są zdrowe tłuszcze?

Dzisiaj bardzo często można spotkać się z terminem „zdrowych tłuszczów”. Tłuszcze, podobnie jak inne składniki odżywcze, są nam niezbędne do życia, ale warto wiedzieć, które rzeczywiście są tymi najbardziej cennymi dla zdrowia.

Dietetycy wskazują, że tłuszcze powinny stanowić około 30 proc. codziennego zapotrzebowania człowieka na energię. Tłuszcze można podzielić na dwa rodzaje – pochodzenia zwierzęcego oraz roślinnego, przy czym te roślinne są preferowane, ale wcale nie oznacza to, że tłuszcze zwierzęce, na przykład z tłustych ryb, są niewskazane. Również nie wszystkie tłuszcze roślinne są zdrowe w dużych ilościach, na przykład tłuszcz palmowy.

Dla zdrowia człowieka najbardziej dobroczynne są tłuszcze nienasycone, w szczególności te określane jako omega-3 oraz omega-6 w proporcji od 1:2 do 1:6. Tłuszcze te można pozyskać zarówno z produktów roślinnych, jak i zwierzęcych.

Gdzie szukać zdrowych tłuszczów:

  • oleje roślinne – najlepsze to olej rzepakowy oraz oliwa, które zawierają duże ilości wartościowych składników, z kolei lepiej unikać olejów słonecznikowego, z pestek winogron i kukurydzianego, gdyż zawierają zbyt dużą ilość kwasów omega-6
  • morskie ryby – najbardziej cenne to te świeże, a jeżeli kupuje się mrożone, nie powinny być one starsze niż 3 miesiące od momentu połowu, można także stosować tran
  • orzechy – kaloryczne, ale zdrowe, zawierają mnóstwo dobroczynnych tłuszczów oraz witamin, najlepiej kupować je w mniejszych ilościach, bo tłuszcze w nich zawarte szybko jełczeją
  • pestki słonecznika i dyni – mają wszechstronne zastosowanie w kuchni i obfitują w witaminę E, magnez, żelazo, cynk
  • olej lniany i siemię lniane – te produkty zawierają dużą ilość kwasu tłuszczowego omega-3, najlepiej kupować całe siemię lniane, które przed zjedzeniem powinno być rozdrobnione

Dzisiaj bez problemu można kupić zdrowe tłuszcze – warto szukać ich w sklepach ze zdrową żywnością i dla osób na dietach, na przykład w Guiltfree.pl. W sklepie internetowym Guiltfree.pl można kupić też tłuszcze w wygodnej formie sprayów, które idealnie nadają się do smażenia i pieczenia oraz do stosowania na zimno – wtedy nie ma ryzyka zastosowania zbyt dużej ilości tłuszczu, który równomiernie pokrywa potrawę czy naczynie.

Zimowe przemęczenie? Pokonaj je odpowiednią dietą

Zimowe przemęczenie? Pokonaj je odpowiednią dietą

Miód, szpinak, nasiona dyni, ryby – zimowe zmęczenie i senność można zniwelować poprzez właściwie skomponowaną dietę. Sekret tkwi w odpowiednich składnikach odżywczych, których niedobór powoduje osłabienie organizmu. Eksperci Mission Wraps podpowiadają, jak skomponować menu, by cieszyć się pełnią sił nawet w najbardziej ponure, zimne dni.

Niedostatek słońca, niekorzystne warunki pogodowe, stres czy nadmiar obowiązków w pracy to najczęstsze przyczyny poczucia zmęczenia w okresie zimowym. Wpływ na złe samopoczucie ma również dieta, która nie dostarcza organizmowi wystarczającej ilości witamin i minerałówkomentuje Magdalena Truchel, dietetyk i ekspert marki Mission Wraps. – Odpowiednio dobrane menu może nie tylko wzmocnić odporność na różnego rodzaju wirusy, ale także skutecznie walczyć z zimowym przemęczeniem.

Zimą nasłonecznienie jest 7 razy mniejsze niż latem, a różnica godzinowa pomiędzy najdłuższym a najkrótszym dniem w roku wynosi aż 9 godzin. Przez niedostatek słońca większość osób zimą może odczuwać większe zmęczenie i czuć się bardziej osowiałym niż w sezonie letnim. Dlatego też warto dostarczyć organizmowi składników, które zrekompensują brak energii. Jakie składniki odżywcze powinny znaleźć się w codziennym menu, by czuć się wypoczętym?

gc5k_728x90-2

Na zmęczenie wrap z tofu, szpinakiem i granatem

Podstawowym składnikiem, którego nie powinno zabraknąć w zimowej diecie jest żelazo odpowiadające za produkcję hemoglobiny oraz transport tlenu w organizmie. Niedobór tego pierwiastka powoduje niedotlenienie organizmu, co może objawiać się osłabieniem i sennością. Jak kreatywnie zaszczepić żelazo w codziennej diecie? Oto przepis na prosty i szybki wrap z tofu, szpinakiem i granatem. Danie zawiera także witaminę C, która wspomaga wchłanianie żelaza, jak i potas odpowiadający za koncentrację i właściwą pracę mięśni. Do przygotowania posiłku potrzebne będą składniki:

  • 4 wrapy orkiszowo – owsiane
  • 150 g tofu
  • szpinak
  • 1 granat
  • 40 g surowych pestek dyni lub słonecznika
  • sól i pieprz

Sos:

  • 30 g majonezu
  • 30 g gęstego jogurtu naturalnego
  • 1 mała czerwona papryka
  • 1 mała zielona papryka
  • 2 łyżeczki curry w proszku
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • sól i pieprz

Pokrojone w kostkę tofu należy poddusić na patelni razem z ziołami. W tym czasie można zacząć przygotowywać sos mieszając majonez i jogurt naturalny z posiekaną czerwoną i zieloną papryką, curry, sokiem z cytryny, solą oraz pieprzem. Na podgrzanej patelni lub w piekarniku wrapy, wystarczy nałożyć sos, podduszone tofu, liście szpinaku, rozdrobniony granat, dynię lub słonecznik. Całość wystarczy zawinąć w rulonik.

Danie pełne energii – makaron pełnoziarnisty z łososiem i suszonymi pomidorami

Oprócz żelaza, zimowa dieta powinna zawierać witaminę B12, która jest tzw. zastrzykiem energii oraz cynk, którego niedobór nasila poczucie zmęczenia. Składniki te znaleźć można w takich produktach, jak wątróbka, ryby, żółtkach jaj czy pestkach dynikomentuje Magdalena Truchel, dietetyk i ekspert marki Mission Wraps. Bardzo ważne są także węglowodany złożone, które w przeciwieństwie do węglowodanów prostych, stopniowo podnoszą poziomu cukru we krwi oraz zapewniają energię przez dłuższy czas.

Oto pomysł na makaron pełnoziarnisty z łososiem i suszonymi pomidorami.

Do przygotowania potrzebne będą składniki:

  • 150 g surowego makaronu pełnoziarnistego, np.penne
  • 150 g świeżego filetu z łososia
  • 2 łyżki suszonych pomidorów
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka świeżej, posiekanej natki z pietruszki
  • rozmaryn
  • 6 łyżek śmietany 18 proc.
  • kawałek parmezanu

Na patelnię wystarczy wlać olej i dodać pokrojone, odsączone z zalewy, suszone pomidory oraz rybę. Po 5 min. smażenia należy dodać pietruszkę, drobno pokrojony rozmaryn oraz czosnek, a po ok. 2 min. dolać śmietanę. Na koniec, do podsmażonej ryby i reszty składników wystarczy dodać ugotowany wcześniej makaron, a danie posypać startym parmezanem.

Zamiast kawy woda z miodem i cytryną

W walce z zimowym zmęczeniem, ważne jest również to, co pijemy. Choć kawa ma działanie pobudzające, to warto pamiętać, że nadmiar kofeiny działa wręcz odwrotnie, powodując zmęczenie. W momencie znużenia zamiast kolejnego kubka kawy lepiej sięgnąć po wodę z miodem i cytryną lub pomarańczą, która rozbudza organizm i dodaje energii na cały dzień. Miód wzmacnia organizm, woda oczyszcza ciało, natomiast sok z cytryny usuwa toksyny, które mogą być przyczyną osłabieniakomentuje Magdalena Truchel, dietetyk i ekspert marki Mission Wraps. Przygotowanie napoju jest bardzo proste: do szklanki z ciepłą, przegotowaną wodą wystarczy wycisnąć połowę cytryny i dodać 1 łyżeczkę miodu. Ważne, żeby woda nie była gorąca, gdyż wysoka temperatura zniweluje dobroczynne działanie miodu.

Warto zwrócić uwagę na poszczególne rodzaje miodu, które wykazują różne właściwości:

  • miód gryczany dodaje sił i pomaga zniwelować przewlekłe zmęczenie, jest szczególnie zalecany w przypadku niedoboru żelaza w organizmie
  • miód rzepakowy poprawia nastrój, wzmacnia serce, dodaje energii w stanie wyczerpania
  • miód wielokwiatowy zawiera wiele cennych witamin i minerałów, które wzmacniają organizm oraz usuwają zmęczenie, a dodatkowo pomaga w leczeniu alergii
  • miód lipowy uspokaja, pomaga zasnąć, a ponadto posiada właściwości lecznicze, szczególnie na dolegliwości górnych dróg oddechowych