Wiele osób nie przyzna się dziś, że wierzy we wróżby, a jednak intrygują one i przyciągają. Towarzyszą ludzkości od najdawniejszych czasów – każdy przecież szuka drogowskazu, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Wróżka jak psychoterapeuta

Od zarania dziejów szukaliśmy sposobów, żeby przewidzieć przyszłość swoją, swoich bliskich i otaczającego świata. Obecnie, kiedy odpowiedzi na pytania udziela nauka i psychologia, wciąż nie brakuje osób korzystających z pomocy wróżek. Dlaczego? Tak naprawdę nie chodzi o poznanie przyszłości ale o to, aby poprawić swoje samopoczucie, poczuć się pewniej w chaosie, jakim wydaje się nasze życie. To, co usłyszymy, często okazuje się prawdą, ponieważ wróżki mają dobre psychologiczne podejście, wiele rzeczy potrafią odczytać z mowy ciała, tonu głosu, z tego, w jaki sposób zadajemy pytania. Łatwo dostępne są wróżby online w formie czatów i wiele osób właśnie z nich korzysta. Są dyskretne, można zwrócić się o poradę w każdym momencie. Wydawałoby się, że nie ma tu miejsca na psychologiczne sztuczki, a nawet jeśli, to taki horoskop czy porada muszą być bardziej ogólne. Tymczasem już samo to, jak formułujemy pytanie, zdradza, czego oczekujemy lub czego się boimy. Możemy przecież zapytać „Czy powinnam z nim zostać?” albo „Czy powinnam od niego odejść?”, „Czy ten interes się uda?” albo „Czy firma będzie miała kłopoty?”. Wróżka, będąca uważnym obserwatorem, wywnioskuje nawet w rozmowie przez internet, co i jak powinna nam powiedzieć. I w jaki sposób sprawić, abyśmy poczuli się lepiej. Więcej w tym w istocie psychoterapii niż tanich sztuczek.

Doradca życiowy

Sami także gdzieś w głębi serca o tym wiemy i wierzymy, że nieznajoma osoba, do której zwrócimy się, gdy nie potrafimy rozwiązać jakiejś nurtującej nas kwestii, pokaże nam coś, z czego na świadomym poziomie nie zdawaliśmy sobie sprawy, a co już w nas tkwi. Może to być kiełkująca już decyzja, ku której skłaniamy się intuicyjnie. W tej materii osobie stawiającej wróżby ludzie ufają przede wszystkim dlatego, że ma ona ogromne życiowe doświadczenia i zetknęła się już wcześniej z wieloma sytuacjami – często pozornie różnymi, a tak naprawdę bardzo podobnymi. Zwracamy się czasem do wróżki, gdy tak naprawdę potrzebny jest nam doradca życiowy. Wróżka nie jest traktowana jak osoba ze sfery magicznej, ale jako bezstronny doradca, który nie ocenia ludzi przez taki pryzmat jak chociażby znajomi, czy rodzina. Łatwiej jest przy kimś takim się otworzyć, nazwać i określić swoje problemy, dotrzeć do ich sedna i pokonać strach, który nie pozwala nam przyjąć widocznych już na horyzoncie rozwiązań. Chociaż zabrzmi to jak truizm, kiedy ktoś wskaże nam drogę, czujemy się silniejsi i pewniej stawiamy czoła przeciwnościom.